czwartek, 25 kwietnia 2013

Kilka słów o chelatowaniu - małe podsumowanie

W związku z licznymi wątpliwościami odnośnie "chelatowania" kilka słów wyjaśnienia:
Muszę zgodzić się z opiniami, że soli EDTA w szamponach jest zbyt mało, by faktycznie mogły zadziałać.
Zgadzam się również z tym, że płukanie tą "złą" wodą wcześniej oczyszczonych włosów teoretycznie mija się z celem oraz z tym, że najprawdopodobniej cieżko o jakikolwiek osad na włosach spowodowany twardą wodą.
ALE opisany przeze mnie i inne blogerki zabieg, błędnie nazwany chelatowaniem, ma widoczne działanie na włosy i żywym dowodem na to jest nagła miłość włosów wysokoporowatych do oleju kokosowego. Trudno w tym przypadku o wmawianie sobie czegokolwiek, ponieważ efekt jest widoczny, namacalny i w przypadku połączenia włosy wysokoporowate-olej kokosowy, jak dla mnie, spektakularny.
Podobnie sprawa wygląda z działaniem wody na włosy - im twardsza, w tym gorszym są stanie i trudniej nad nimi zapanować, zwłaszcza nad wysokoporowatymi. Być może to nie wina osadu, ale coś ewidentnie jest nie tak.

Podsumowując - z zabiegu nazwanego chelatowaniem nie rezygnuję, ponieważ moje włosy go uwielbiają, a przecież o to chodzi. Wszelkie analizy w tym temacie pozostawiam profesjonalistom, chemikom i badaczom, natomiast na własne wypociny w poście o chelatowaniu oraz obszerne posty - zarówno pozytywne jak i krytyczne - innych blogerek patrzę z przymrużeniem oka.

Niebawem wrócę do tego tematu.

5 komentarzy:

  1. Ja jeszcze chelatowania nie próbowałam, ale zapewne niedługo to się zmieni. A chemiczką też nie jestem i sama nie wiem już co o tym myśleć..
    Ale jako posiadaczka włosów wysoko porowatych nie wiem, czy przezwyciężę strach i jeszcze kiedykolwiek nałożę olej kokosowy na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm u mnie to rzeczywiście działa. Chemikiem nie jestem, ale tyle mogę potwierdzić. I zauważam wyraźnie, że im twardsza woda, tym moje włosy mają się gorzej

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie powiem żeby moim włosom to zaszkodziło, były jednak bardziej miękkie po tym zabiegu co jest paradoksalne biorąc pod uwagę użycie oleju kokosowego na włosach wysokoporowatych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam jeszcze chelatowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie muszę stosować tego rodzaju zabiegu, ponieważ w moim domu mam specjalny filtr odkamieniający wodę :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...