sobota, 6 kwietnia 2013

Maska do włosów ze świeżego ogórka - nawilżanie włosów wysokoporowatych

Leżał sobie zapomniany ogórek w lodówce, więc postanowiłam się nim zaopiekować:)

Wykonanie:

1/2 ogórka
1 łyżka stołowa maski Wax Rainforest do włosów zniszczonych (recenzja) - każda maska o prostym składzie/kiepskim działaniu nada się tutaj jako baza.

Ogórka dokładnie zmiksowałam i zmieszałam z maską - wyszło trochę za rzadkie, chętnie dodałabym tam trochę miodu, ale chciałam zobaczyć jaki efekt daje sam ogórek. Gdybym dała go trochę mniej, konsystencja byłaby ok:) 

Po zmyciu oleju lnianego aloesowym szamponem Ziaji (w końcu zdenkowany) nałożyłam papkę na włosy od ucha w dół, odcisnęłam i owinęłam ręcznikiem. 
Zmyłam po godzinie - na 4 ostatnich centymetrach długości zostało trochę ogórkowych grudek, z którymi bez problemu poradziła sobie szczotka z włosia dzika. Podejrzewam, że użycie do zagęszczenia odżywki, która przy spłukiwaniu daje efekt śliskich włosów, ułatwiłoby wypłukanie z nich ogórka.
Oczywiście obowiązkowo zabezpieczanie końców serum silikonowo-olejowym.

Efekt:


Niesamowita miękkość, gładkość i objętość. Końce baaardzo zadowolone:)
Na zdjęciu włosy jeszcze lekko wilgotne, rozczesane szczotką z włosia dzika.

Chciałam sprawdzić, czy da się wygodnie spać w nowych papilotach i czy efekt będzie równie ładny co po pierwszym kręceniu.
Żeby uniknąć ciągnięcia i wyrywania włosów, zawinięte w chustę:)
Po prawej tylko delikatnie roztrzepane po zdjęciu papilotów, rozczesałam je później szczotką z włosia a następnie zwykłą plastikową. Efekt - piękne, duże i miękkie fale. Takie trochę retro:)
Co najważniejsze, żadnych odgnieceń, zagięć, dziwnych końcówek czy brzydkiego, krzywego skrętu. Zakochałam się:)
Po 6 godzinach skręt nadal jest piękny, tylko delikatnie rozluźniony (po rozczesaniu!) bez żadnych stylizatorów i utrwalaczy.




Na początku przyszłego tygodnia w końcu MWH:)

27 komentarzy:

  1. Piękne te loki, muszę koniecznie zainwestować w takie papiloty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zarówno te papiloty jak i chińskie/tanie sklepy, które mają je w sprzedaży:D

      Usuń
  2. Cudowne loki:*
    Masz takie wspaniałe pomysły włosowe:) ! Pozdrawiam Cię serdecznie;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno spróbuję ogórka :) Wszysko, co ma związek z nawilżaniem wywołuje u mnie przypływ nadzieji i chęc próbowania, natychmiast :D Bardzo dziękuję za pomysł :) Dopisałam do listy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna ta maska! I Bardzo podoba mi się efekt jaki uzyskałaś.
    Zapiszę sobie gdzieś i na pewno kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam Twojego bloga za oryginalne pomysły :) mam kompletnie inne włosy, mniej błyszczące, chyba krótsze i nawet różnimy się kolorem, ale uwielbiam patrzeć na Twoje włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy bym nie wpadła na pomysł stworzenia takiej maski :)
    Śliczne loki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialne loki :) Sama z chęcią wypróbuję tej maski z ogórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ogórka polecam, mam wrażenie, że sprawdzi się z każdą maską:)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Niestety to głównie zasługa lampy błyskowej, ale jak tylko znajdę fotografa i wyjdzie trochę słońca pokażę włosy w naturalnym świetle:)

      Usuń
  9. ciekawy pomysł, ale wydaje mi się, że włosy są trochę spuszone.
    ale i tak piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, wtedy tak wyglądały, bo gdy schną, końce krótszych włosów wywijają się na wszystkie strony i tworzą z wierzchu lekki puszek^^ wszystko wraca do normy, gdy po całkowitym wyschnięciu przeczeszę je szczotką z włosia:)

      Usuń
    2. U mnie jest podobnie z tymi odstającymi, tyle ze ja używam drewnianego grzebienia BS i też daje rade :)

      Usuń
  10. Zauroczyłam się, zakochałam i ubóstwiam te loki! Motywujesz mnie kochana do walki o wyciągnięcie ze swoich jakiegoś życia. A ten sposób z ogórkiem na pewno przetestuję z prostego powodu- kupiłam za dużo ogórków i już nawet picie ich w soczku mnie mdli ;) No i dodatkowo bardzo prosty jest ten przepis. Zobaczymy jak się sprawdzi na moich wysokoporowatych.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz naprawde piekne wlosy:) Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  12. masz jedne z najpiękniejszych włosów jakie widziałam :)
    do jakiej długości zapuszczasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:)
      Przede mną jeszcze długa droga, czekam aż sięgną talii.

      Usuń
  13. *.* ech... no jestem zakochana w Twoich włosach i będę to powtarzać przy każdym komentarzu:)

    zaciekawiłaś mnie tym ogórkiem, tym bardziej, że moje końce rzadko kiedy są zadowolone:/

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja mam te papiloty.efekt jest fajny, ale ja nie potrafię w nich spać. budzę się co chwila, jest niewygodnie, wbijają mi się w głowę i zwykle ściągam dwa papiloty, te najbliżej twarzy.
    więc juz zawsze jak używam to papiloty tylko na dzień :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...