niedziela, 2 czerwca 2013

SK: Isopropyl Alcohol (IPA)

Isopropyl Alcohol
Alkohol izopropylowy

rozpuszczalnik
konserwant
promotor przejścia


Inne nazwy:

IPA
propanol-2
propan-2-ol
izopropanol


Substancja pochodzenia chemicznego podobna do etanolu. Jest jego bardziej toksycznym zamiennikiem, ma silniejsze właściwości dezynfekujące (70% roztwór jest stosowany jako płyn antyseptyczny).
Działa odtłuszczająco i oczyszczająco, nie dopuszcza do rozwoju bakterii czy grzybów.

W kosmetykach pełni rolę rozpuszczalnika i konserwantu, ale również promotora przejścia.
Oznacza to, że ułatwia penetrację składników aktywnych (witamin, ekstraktów ziołowych oraz innych dobroci) wgłąb skóry - jeśli nie mamy wrażliwego skalpu, nie bójmy się go we wcierkach.
/ Bardzo lubię stosować wcierki zawierające dużą ilość IPA lub innego alkoholu na olej, więcej tutaj. /

Dodawany do odżywek, masek, wcierek, wód, produktów do stylizacji włosów, lakierów do paznokci - w tym odżywek.

W odżywkach do włosów pełni głównie rolę rozpuszczalnika, być może również lekko rozchyla łuski (są to jedynie moje domysły i jeżeli któraś z Was ma pewność, że się mylę - proszę o infomację:)).

Jego działanie w odżywkach czy maskach jest łagodzone emolientami i humektantami, chociaż ich ilość czasem może być niewystarczająca. Warto wtedy dodać kroplę oleju (emolient) lub gliceryny (humektant).


Gdzie go znajdziemy? Najpopularniejsze produkty:

  • woda brzozowa Isany (w bardzo dużej ilości dlatego odradzam robienie z niej płukanek, ale świetnie sprawdza się jako "dawca" alkoholu w metodzie 'alkohol na olej' - do poczytania dla walczących o przyrost)
  • odżywki b/s Joanna Naturia - zjawisko dla mnie niezrozumiałe. Siejący postrach alkohol izopropylowy, którego każda z nas stara się unikać nawet, gdy znajduje się za zapachem, tutaj staje się niewidoczny a sama seria odżywek zbiera masę pozytywnych opinii i jest stałym punktem pielęgnacji niejednej włosomaniaczki.
    IPA znajdziemy dopiero za Cetrimonium Chloride, czyli w ilościach niewielkich, dodatkowo zostaje on zrównoważony emolientami, jednak każda z nas, która ma problem z końcówkami powinna mieć się na baczności - w końcu jest to produkt, którego nie spłukujemy z włosów.
    Sama cenię te odżywki, ale prawie nigdy nie używam ich solo (dodaję olejowego serum, jedwabiu lub czystego oleju), bardzo często robię przerwy.
  • odżywki Isany - IPA znajdziemy za Behentrimonium Chloride, ponownie w ilościach śladowych, ale sama jego obecność nie jest zachwycająca. Dodatkowy emolient (np. kropla oleju) nie zaszkodzi:)


U osób z wrażliwą skórą może powodować reakcje alergiczne, swędzenie, pieczenie, dlatego obserwowanie skalpu i skóry całego ciała podczas używania kosmetyków z IPA jest bardzo ważne.

Stosowany we wcierkach może powodować nasilenie wypadania włosów oraz przesuszenie skalpu, dlatego jego nawilżanie jest istotną częścią walki o przyrost z użyciem promotorów przejścia.

Pomimo zastosowania emolientów i humektantów może silnie wysuszać.


_______________________________

Jeśli gdzieś pojawił się błąd - proszę, piszcie.



4 komentarze:

  1. Ostatni też czytałam o wysuszającym działaniu odżywek z Joanny.
    Nie zauważyłam u siebie takiego efektu... jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie właśnie też dziwi ten fenomen Naturii..
    Sama też przymierzam się do napisania czegoś o tym składniku. Nie wiedziałam, że jest w wodzie brzozowej. Chyba właśnie zrezygnowałam z jej kupna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli planowałaś robić z niej płukanki - słusznie:D
      Do tego celu lepiej kupić małą butelkę soku brzozowego (ok.3 zł) i rozcieńczyć z letnią, przegotowaną wodą. :)

      Usuń
  3. Znajdziemy go w Balei wodzie brzozowej:) Uspokoiłaś mnie, bo jak przeczytałam dzisiaj skład to się przeraziłam tym alkoholem na początku ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...