środa, 3 lipca 2013

Miesiąc z Khadi - podsumowanie

Krótko i na temat.

27 maja zaczęłam wcierać olejek Khadi w skalp, minimum kilka godzin przed myciem.
Nie stosowałam żadnych wewnętrznych wspomagaczy, nie nakładałam na skalp masek, odżywek ani wcierek. To był miesiąc tylko i wyłącznie z Khadi.





Skład:


Sesamum Indicum Oil  - olej sezamowy
Cocos Nucifera Oil - olej kokosowy
Ricinus Communis Oil  - olej rycynowy
Eclipta Alba - Bhringaraj
Bacopa Monnieri - Brahmi 
Rosmarinus Officinalis Oil - olej rozmarynowy
Citrullus Colycynthis - kolokwinta 
Sida Cordifolia - Bala
Butea Monosperma  - Palasa
Gunja Abrus Precatorius - Gunja
Trigonella Foenum Graecum - kozieradka pospolita
Daucus Carota Oil - olej z nasion marchwi
Cinnamomum Camphora - cynamonowiec kamforowy
Vinca Rosea - barwinek różyczkowy
Lanalool, Limonene - zapach, składniki pozyskiwane z olejków eterycznych



Efekty:


Na początku kusiło mnie sprawdzenie działania olejku Khadi ze wspomaganiem alkoholowym (więcej o tej metodzie tutaj). Ostatecznie doszłam do wniosku, że bardziej interesują mnie jego możliwości solo.

Co drugi dzień wcierałam w skalp ok. 1/2 łyżeczki, najczęściej zostawiałam na całą noc.

Średni miesięczny przyrost to 1,5 cm. 
Pierwszego dnia odrost na czubku głowy miał 1 cm długości.

Zmierzyłam odrost 03.07.13, czyli aż 6 dni po terminie... jedynie 2,4 cm. 
Łącznie to ok. 1,2 cm podczas wcierania Khadi.
Nie ograniczył też wypadania włosów, nie łagodził podrażnień skóry głowy. Żadnego zauważalnego wzmocnienia włosów u nasady.

Możecie sobie wyobrazić moje rozczarowanie, stosując produkt o takim składzie liczyłam na jakikolwiek poztywny efekt. 
Jednocześnie czuję ulgę wiedząc, że już nigdy nie będę zastanawiać się nad wydaniem 60 złotych na ten olejek. :)


Nie odradzam, nie polecam - jeśli, podobnie jak u mnie, ciężko u Was o przyspieszenie porostu (obojętnie, wewnętrznie czy zewnętrznie) Khadi może się nie sprawdzić.  

16 komentarzy:

  1. Zamierzam go kupić na spółkę z koleżanką, chociaż u mnie lepiej sprawdza się przyśpieszanie od wewnątrz.

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcza, szkoda, że nie podziałał tak jak chciałaś :/ może spróbuj teraz z tym wspomaganiem alkoholowym? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety klapa, mnie szampon Khadi totalnie rozczarowal ;/ maskarycznie platal moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym przyrostem to ciężka sprawa, liczyłam na Khadi a tutaj taka niespodzianka;)
    Na pewno coś wymyślisz;) pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. tak myślałam, że jest zwyczajnie przereklamowany ;) tyle pieniędzy za olejek olabogaa już lepiej zainwestować w wielką butle argana :D

    PS: zapraszam wszystkie włosomaniaczki do licytacji : http://allegro.pl/zestaw-kosmetykow-do-wlosow-dla-wlosomaniaczki-kwc-i3349076951.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Khadi to dla mnie finansowe zabójstwo, więc na razie podziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. a u mnie się sprawdził bardzo dobrze :) tylko jego zapach mnie męczył...

    OdpowiedzUsuń
  8. Używałam tego olejku regularnie przez rok i powiem Ci, że u mnie oprócz przyspieszenia wzrostu włosów zauważalne było wyraźne wzmocnienie nowych włosków, nowe rosły grube i mocne, ale niestety efekt ten jest zauważalny po długim czasie stosowania ;)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie na pewno by nic nie zdziałał. Mam zbyt oporne włosy na wszelkie wspomagacze przyrostu. Ale może warto byłoby go stosować dłużej? Po miesiącu nie zawsze można zauważyć jakieś efekty, to może być zbyt krótki czas. Ja bym na twoim miejscu zaryzykowała i stosowała jeszcze miesiąc ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak na swój sklad jest zdecydwonie za drogi... pierwsze trzy oleje są calkiem tanie a pozostale dodatki mozna znalesc z znacznie tanszych mieszankach

    OdpowiedzUsuń
  11. ja go stosuję już ponad pół roku i uważam że efekty są: włosy mniej wypadają, wyglądają zdecydowanie zdrowiej, są grubsze, duuużo babyhair'ów, szybciej rosną - ale ostatnio porzuciłam stosowanie go solo i daję go jedynie na skalp a na pozostałe włosy różniaste mieszanki :) lubię eksperymentować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusi mnie od zawsze, ale skoro Tobie nie podpasował, a moje włosy również są niesamowicie oporne na przyspieszacze to chyba go sobie odpuszczę :) Kurcze, ale szkoda !

    OdpowiedzUsuń
  13. I kolejna niezbyt pozytywna opinia...
    Myślę, że się nie skuszę na taką drogą próbę w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  14. nigdy jeszcze nie stosowałam tego olejku, w moim przypadku miesięczny przyrost to 1,5 cm

    OdpowiedzUsuń
  15. A co ze stosowaniem na całe włosy? :) Mnie na porost włosów dobrze podziałał szampon Turecki Hammam ze Skarbów Syberii :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zdziwiona. Co prawda khadi do włosów nie stosowałam, ale stosuje do twarzy olejek z hibiskusem na zmiane z rozanym i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...