poniedziałek, 16 września 2013

Gliss Kur Oil Nutritive - ekspresowa odżywka regeneracyjna b/s

Znowu zabieram się za recenzję długo po przejściu fali zachwytów. :)
Zanim podjęłam ostateczną decyzję o kupnie i dotrwałam do sensownej promocji minęły dobre dwa miesiące.
Znam mgiełki GlissKur od wielu lat i nigdy nie zauważyłam spektakularnego efektu, stąd brak pośpiechu.


Cena : 15-19zł / 200ml



Skład:

Aqua - woda

Cyclomethicone - emolient, lotny silikon, kondycjonuje, zmiękcza i wygładza, tworzy na powierzchni skóry/włosów warstwę zapobiegającą odparowywaniu wody

Phenyl Trimethicone - silikon usuwalny łagodnym detergentem, kondycjonuje i zabezpiecza włos, zatrzymuje nawilżenie tworząc na jego powierzchni film 

Argania Spinosa Kernel Oil - olej arganowy, w jego składzie znajduje się unikalna kompozycja kwasów tłuszczowych oraz witamina E - silny przeciwutleniacz. Świetnie się wchłania, mocno nawilża.

Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej z nasion macadamia, szczególnie polecany dla włosów kruchych, łamliwych i przesuszonych ze względu na swoje silnie nawilżające właściwości; zmiękcza, wygładza, odżywia skórę i włosy

Olea Europaea Fruit Oil - oliwa z oliwek, bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, odżywia skórę i włosy; pozostawia film ochronny, poprawia ukrwienie skóry, wzmacnia barierę naskórka, regeneruje i nawilża

Prunus Amygdalus Dulcis Oilolej ze słodkich migdałów, polecany do wszystkich typów włosów - nawilża, zmiękcza, dodaje włosom blasku. Nadaje się do zabezpieczania włosów np. przed kąpielą w basenie, ochroni włosy przed działaniem promieni słonecznych

Prunus Armeniaca Kernel Oil - olej z pestek moreli, zawiera kwasy tłuszczowe takie jak linolowy, palmitynowy i oleinowy; emolient, silnie nawilża tworząc film na powierzchni skóry/włosów, może być komedogenny

Sclerocarya Birrea Seed Oil - olej z drzewa Maruli

Sesamum Indicum Seed Oil - olej sezamowy, emolient, tworzy ochronny film, który zatrzymuje wilgoć w skórze/włosach

Panthenol - prowitamina B5, nawilżająca substancja aktywna - ma zdolność wnikania wgłąb skóry/włosa; wygładza, działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka

Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin - hydroliozat keratyny, substancja filmotwórcza zatrzymująca nawilżenie, antystatyk, kondycjoner - zmiękcza i wygładza włosy

Hydrolyzed Keratin - hydrolizat keratyny; substancja filmotwórcza; kondycjonuje, zmiękcza i wygładza, działa antystatycznie; łagodzi drażniące działanie substancji powierzchniowo czynnych

Dimethiconol -  emolient suchy, silikon zmywalny łagodnymi szamponami, kondycjonuje, wygładza, zmiękcza, nadaje połysk, tworzy na powierzchni włosa lub skóry film, który zatrzymuje nawilżenie

Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone - emulgator, silikon, kondycjoner, zmiękcza i wygładza skórę i włosy

Lactic Acid - kwas mlekowy; pobudza cebulki, ułatwia przenikanie składników aktywnych, nawilża, wzmacnia, uelastycznia, ma szerokie zastosowanie w pielęgnacji skóry - świetnie radzi sobie z płytkimi, drobnymi zmarszczkami, złuszcza

Polyquaternium-16 - antystatyk, substancja filmotwórcza

Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein - hydrolizat z pszenicy, ściąga, wygładza i nawilża; antystatyk

Cetrimonium Chloride -  sól amonowa,konserwant, kondycjoner, kationowa substancja powierzchniowo czynna; nadaje włosom połysk, wygładza, ułatwia rozczesywanie, działa antystatycznie, ułatwia spłukiwanie produktu z włosów

Parfum - zapach

Sodium Benzoate -  sól kwasu benzoesowego, konserwant zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów

Linalool - imituje zapach konwalii, składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen

Limonene - imituje zapach skórki cytrynowej, składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen

Hexyl Cinnamal - składnik kompozycji zapachowych, potencjalny alergen

Benzyl Salicylate - składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen

Phenoxyethanol - konserwant zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów

Citronellol -  imituje zapach róży, składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alegren

Benzyl Alcohol - konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych

Geraniol - składnik olejków eterycznych, zapachem przypomina pelargonię; przeciwutleniacz, który może wywoływać reakcje alergiczne

CI 15985 - barwnik

CI 47005 - barwnik


Część składników powtarzająca się w serii Oil Nutritive - przede wszystkim 7 podstawowych olejów (arganowy, macadamia, oliwa, ze słodkich migdałów, z pestek moreli, z drzewa Maruli, sezamowy) i silikony zmywalne łagodnymi detergentami. O lotnych silikonach pisałam tutaj.
Najchętniej uszczupliłabym skład o substancje zapachowe i przynajmniej część konserwantów, ale jak na drogeryjny produkt nie jest źle.
Należy jedynie unikać nakładania produktu na skórę głowy i pamiętać o regularnym oczyszczaniu włosów.



Opinia, działanie:


Zapach typowy dla serii, mocny i ciężki, da się wyczuć cytrusową nutę. Mi odpowiada. 
Płyn jest dwufazowy, należy go wstrząsnąć przed użyciem. Często o tym zapominałam i nie widziałam różnicy w działaniu.

Stosowałam go na mokre i na suche włosy, najczęściej pokrywając je mgiełką na całej długości i we wszystkich warstwach (o prawidłowej aplikacji mgiełek wkrótce).
Efekt był bardziej widoczny po zastosowaniu na suche włosy - nie raz ratowałam nią spuszone i sztywne końce. 
Po zastosowaniu włosy były lekko dociążone i wygładzone, natomiast puch i sztywność widocznie zmniejszone
Włosy bardzo szybko się przyzwyczajały, były szorstkie i sztywne jeśli używałam jej zbyt często.
Optymalna częstotliwość stosowania to nie więcej niż 3 dni pod rząd i minimum 2 dni przerwy, ale to system dopasowany do moich włosów i z pewnością każdy ma lub jest w stanie stworzyć własny na podstawie obserwacji.


Z przyjemnością zdenkowałam tę odżywkę wczoraj - jej siostra działa równie dobrze (a może nawet nieco lepiej?), a wygodne opakowanie przyda mi się do domowych mgiełek.


Miałyście?
Macie swojego mgiełkowego ulubieńca? :)


27 komentarzy:

  1. Ostatnio coraz bardziej skłaniam się do jej zakupu. Tylko chyba u mysi wyczytałam, że odżywki w sprayu potrafią przesuszać, nie mam pojęcia czemu i nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Wiesz coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie chodziło przypadkiem o spraye rozjaśniające? Też czytam Mysię regularnie i nie kojarzę takiego wpisu... Mogłabyś go podrzucić?
      Prawdę mówiąc nie mam pojęcia co mogłoby przesuszać w takiej odżywce jak powyższa. :)

      Usuń
    2. A już wiem, czytałam o tym w analizach składu i faktycznie była taka adnotacja tylko ja gapcio nie spojrzałam na to, że to był spray taki jak lakier (na mieszaninie gazów propanu, butanu itp.) No tak, mój błąd. Czytałam to w nocy i stąd chyba gafa ;) Jakoś tak przyswoiłam sobie i też się zastanawiałam jak to jest możliwe :P

      Usuń
  2. Może kiedyś się skuszę. Jakoś nie jestem przekonana do mgiełek. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja lubię te mgiełki, ale ulubiona to różowa!:) w sumie dawno jej u mnie nie było już :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam problem z odżywkami bez spłukiwania - albo nawale za dużo i potem włosy po wysuszeniu wyglądają tragicznie, albo za mało :/ dlatego wolę jednak te które się spłukuje - łatwiejsza obsługa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kiedyś bardzo lubiłam Schaumę w brązowym opakowaniu i z pewnością niedługo do niej wrócę, bo niestety te mgiełki z gliss kura puch u mnie powodowały ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam ale odżywki bez spłukiwania zwykle mocno przetłuszczają moje włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam i ciągle szukam tego produktu idealnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś z tej firmy tą czarną i spisywała się dobrze, muszę sobie jakąś znowu kupić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam czarna i jestem nawet zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przekonałaś mnie :) Kupię jak będę mieć troszkę pieniędzy :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku ale się napracowałaś przy tym poście!
    Super rozpracowany skład :) bardzo pomocny post :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nadal Cię podziwiam za ten opracowany system pielęgnacji. Dni policzone, kosmetyki w zestawach... Zazdroszczę :)

    Mgiełkę miałam w czasach przed włosomaniactwem, teraz nie przepadam za produktami b/s z silikonami. Ale za to dziękuję za wskazówkę o nakładaniu mgiełek. Warstwy, no tak! A nie, tylko na wierzchnią... Zapamiętam. I czekam na cały wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy go nie miałam, ale na pewno kiedyś kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś używałam takiej mgiełki do włosów suchych i zniszczonych. Gdy miałam jeszcze zdrowe włosy ułatwiały rozczesywanie, przy zniszczonych nie dawały żadnych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Niedawno zakupiłam czarną mgiełkę Gliss Kur'a i na razie jestem zadowolona, dyscyplinuje odstające włosy i nie przeciąża. Nie ma co od niej wymagać aby naprawiła za mnie zniszczenia z kilku lat nie dbania o włosy ;)

    Bardzo lubię odwiedzać Twojego bloga, umieszczasz mnóstwo ciekawych i pomocnych informacji. Ogromny szacunek za opracowywanie składów, to robi wrażenie :)
    Pozdrawiam, Bea

    OdpowiedzUsuń
  16. Wielbiam odżywki z tej serii - tą złotą, a ostatnio kusi mnie czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, a zawsze myślałam, ze te mgiełki z gliss kura mają dużo gorsze składy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja już od dłuższego czasu czaję sie na mgiełki Gliss Kura :D i jakoś nie mogę się zebrać do zakupu :D mam wyrzuty sumienia, że w półce stoi 100 innych, które muszę wykoczyć :D aleeeeeeeeeeeeee kupię kiedyś na pewno :D widzę, że ta ma na prawdę fajny skład...zawsze myślałam, że mają ALKOHOL DENAT na drugim miejscu...

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę sobie kupić jakiś sprawy z Gliss Kur'a, ponieważ dawniej działały na mnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ją, uratowała moje włosy na wakacjach. Ale fakt, włosy szybko się do niej przyzwyczajają.

    OdpowiedzUsuń
  21. A wiesz może gdzie można dostać stacjonarnie masło do włosów Gliss Kur Oil Nutritive? Nigdzie nie mogę go znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nigdy go nie spotkałam chociaż szukałam w wielu miejscach...

      Usuń
  22. Hmmm, nie jetem przekonana do teko typu produktów. Moje cienkie i wysokoporowate potrzebują konkretów

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja właśnie jej używam, ale mi nie sprzyja. Praktycznie nic nie robi z moimi włosami, a liczyłam na ograniczenie ich puszenia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja miałam wszystkie z tej serii i bardzo je lubie, nie odpowiadała mi jedynie ta do włosów kolorowych. Na moje włosy działa bardzo dobrze bo tylko dzięki niej mogę je rozczesać, a włosy są po niej miękkie ślniące i wcale ich nie obciąża ani nie skleja, używam codziennie. W dodatku zauważyłam, że moje końcówki zaczeły mniej się rozdwajać. Najbardziej lubie tą fioletową :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...