piątek, 1 listopada 2013

Niskie pH a włosy, czyli jak nie zrobić sobie krzywdy


| Zapraszam do zakładki POMOC WŁOSOWA. :) |


Znowu o zakwaszaniu.
Wciąż mam wrażenie, że na kilka istotnych pytań nie odpowiedziałam i pewnie za kilka tygodni znowu mnie olśni. :)

pH ludzkiej skóry, a właściwie produkowanego sebum waha się pomiędzy 4.5 a 5.5, jest więc zdecydowanie kwaśneNajogólniej pisząc taki odczyn chroni skórę przed rozwojem bakterii i grzybów, a jednocześnie domyka łuski włosów
Podczas farbowania włosy traktowane są silnie zasadową substancją, która - przeciwnie do kwasów - odchyla łuski i umożliwia pigmentom działanie. 
Po farbowaniu konieczne jest silne zakwaszenie włosów, aby łuski domknąć, a później powtarzanie zabiegu w celu utrzymania koloru i dobrej kondycji włosów. 
Niestety po farbowaniu łuski stają się znacznie bardziej podatne na odchylanie, a zmiany w strukturze włosa są nieodwracalne.

Dlaczego kwaśne płukanki nie zawsze się sprawdzają?

Cytryna, limonka, ocet - o takim zakwaszaniu słyszał chyba każdy. 
Jedni uzyskują efekt gładkiej tafli, innym taki zabieg przesusza i usztywnia końce. Dlaczego?




Po pierwsze, kontrolowanie ich odczynu jest bardzo trudne, a uzykane pH jest przypadkowe. 

W przypadku bardzo zniszczonych, wysokoporowatych i delikatnych włosów pH podczas zakwaszania nie powinno być niższe niż 4.5, a najlepiej, jeśli waha się pomiędzy 5 a 6.
Przykładowo, pH cytryny to 2,4, a pH octu od 2,4 do 3,4.
Teoretycznie domknięcie tak mocno rozchylonych łusek wymaga zastosowania silnego kwasu, w praktyce jednak silny kwas przede wszystkim potęguje przesuszenie włosów.
Ostrożne i delikatne działanie to podstawa.

Dlaczego lepiej zakwaszać płynami do higieny intymnej?
Do zakwaszania delikatnych włosów polecam płyny do higieny intymnej, których pH jest stabilne (najczęściej 5,5) i można je dobrać do swoich potrzeb. O domykaniu łusek ogólnie tutaj.
Facelle - pH ok. 5. Recenzja tutaj.
Lactacyd emulsja - pH 5,5
Lactacyd płyn - pH 3,5
Jeśli nie lubicie zakwaszać włosów płynami dobrym pomysłem jest wypróbowanie odżywki o podobnym działaniu jako ostatniego punktu odżywiania. Linki do recenzji niżej.


Po drugie, zwykle takie płukanki są ostatnim punktem pielęgnacji.

Jest to zalecane, ponieważ łuski pozostają domknięte i wygładzenie włosów jest wyraźne.
Spłukanie włosów wodą po zastosowaniu płukanki neutralizuje jej kwaśny odczyn i łuski ponownie delikatnie się odchylają. 
O ile zdrowe, nietknięte farbą włosy mogą sobie pozwolić na taki zabieg, przesuszone włosy potrzebują nawilżenia, dlatego po zastosowaniu kwasowej substancji bez kondycjonujących dodatków (np. płukanka czy płyn do higieny intymnej) dobrze jest nałożyć na długość emolientową odżywkę. 
Wyższe pH wody i odżywki zneutralizuje działanie kwasu, ale łuski mimo tego pozostaną przynajmniej częściowo domknięte. 
Jeśli zakwaszacie włosy odżywkami po ich zastosowaniu dodatkowe nawilżanie nie jest potrzebne.


I o czym znowu zapomniałam?:)


10 komentarzy:

  1. Dzisiaj właśnie zrobiłam coś podobnego.
    Nałożyłam przed myciem odżywkę z dodatkiem oleju, a następnie zakwasiłam długość kwasem mlekowym z Bingo Spa.
    Ciekawa jestem co uzyskam po wysuszeniu włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe:) Ja do niedawna jeszcze wierzyłam w magiczne właściwości samej zimnej wody, a teraz po każdym myciu stosuję płukankę octową;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis, czyli już wiem dlaczego octowa płukanka na moich włosach się nie sprawdzała. Dzięki za podpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze o domykaniu łusek - dzisiaj pierwszy raz zastosowałam się do twoich wskazówek i użyłam (z duszą na ramieniu, bo moje włosy go nie lubią ) Facelle pomiędzy odżywkami. Nie spłukiwałam już zimną wodą. Potem zaczęłam suszyć zimnym nawiewem i ...katastrofa. Moje włosy zaczęły przypominać miotłę większa niż zawsze. Pomyślałam, ze to wina Facelle i już miałam wkładać głowę pod kran, ale postanowiłam jednak przedtem włączyć cieplejszy nawiew. I to było to. Dawno nie miałam już takich ładnych lśniących włosów. Są nieźle dociążone, a muszę ci powiedzieć, ze od dłuższego czasu walczę ze skutkami przeproteinowania, co widać zwłaszcza na końcówkach. . Przepraszam za ten przydługi wstęp. Zmierzam po prostu do tego, że pisałaś, ze niektóre włosy nie lubią płukania zimną wodą i wyglądają potem jak miotła. U mnie zimna woda nie pomaga jakoś widocznie, ale i nie szkodzi. Moje włosy nie lubią natomiast suszenia zimnym nawiewem, co zauważyłam już dawniej, a dziś dodatkowo potwierdziłam. Wyglądają w trakcie i po wysuszeniu jak zmrożona miotła. Są nieprzyjemnie suche, sztywne i niedociążone. Nie da się ich ułożyć. Wyglądam jakbym była potargana przez wiatr. Nie dla moich włosów chłodny nawiew.
    Cieszę się, ze trafiłam na twój blog (po twoim komentarzu u BHC). Dziękuję za wspaniała radę *. Niech cię Los wynagrodzi dobrą pogodą. Niniejszym zostaję stała czytelniczką i dodaję do ulubionych :) Ania.

    OdpowiedzUsuń
  5. dawno sie tak duzo nie dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie moge sie przekonac do zakwaszania w srodku mycia wlasnie ze wzgledu na tym włosia ale ostatnio czytałam u Italiany, że ekstrakt z aloesu ma kwasne pH a to moj stały punkt programu, więc może dlatego nie mam problemów?

    OdpowiedzUsuń
  7. a moje włosy nienawidzą octu np... robią się wtedy bardzo suche i napuszone :/

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko czytam twojego bloga, i uświadamiam sobie o ile rzeczach jeśli chodzi o włosy nie mam pojęcia, szok. Dzięki za miłą lekture, przeczytam wszystko, uf!

    OdpowiedzUsuń
  9. mi po Facelle strasznie wypadały włosy! nieodpowiednie ph dla moej skóry głowy?

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, mam problem z zakwaszaniem włosów, ocet je usztywnia. Co 3 dzień wcieram we włosy i skalp olejek kokosowy, mam zamiar myć je szamponem hipp dla dzieci i mam problem z zakwaszeniem i odżywieniem. Były nawet ok po odżywce profesjonalnej z wella do której dodałam trochę octu i miodu ale odżywki te mają mnóstwo alkoholu i wolałabym z niej zrezygnować. Czy po użyciu szamponu nałożenie na włosy płynu do higieny intymnej z dodaniem olejku i miodu zakwasi i odżywi Twoim zdaniem włosy? Może masz jakieś rady na szybką poranną regenerację? pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...