piątek, 15 listopada 2013

Olej z pestek winogron - włosy i skóra

Skusił mnie przede wszystkim swoją dostępnością i ceną. 
Jak sprawdził się na włosach wysokoporowatych?



Cena : ok.10zł / 500ml  lub  15zł / 1L w Biedronce. 

Właściwości:

Charakteryzuje się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych (ponad 90%), a przede wszystkim kwasu linolowego. Jest bogaty w witaminę E, działa przeciwrodnikowo.
Zawiera również flawonoidy, witaminę A, witaminę B6, minerały, lecytynę oraz resweratol.


Włosy:

Dobrze radził sobie na zdrowszej długości - nie obciążał, lekko wygładzał i nie zmniejszał objętości.
Niestety jest zdecydowanie zbyt lekki dla tak suchych końców jak moje, wciąż było im mało nawilżenia i dociążenia. Film, który tworzy na wlosach, bardzo łatwo zmyć. Nie obciąża.

Jeżeli, tak jak ja, nakładacie różne rodzaje olejów na poszczególne partie włosów, warto go wypróbować. Jeśli jednak szukacie oleju, który sprawdzi się na całej długości, polecałabym go włosom średnio lub niskoporowatym oraz kręconym. Takim, które nie potrzebują lub wręcz unikają dociążenia, a lubią nawilżenie w połączeniu z lekkością. 
Nie powinien rozluźniać skrętu.


Skóra:

Składem przypomina strukturę lipidową skóry, co sprawia, że wzmacnia jej naturalną barierę ochronną.
Zastosowany w odpowiedniej ilości całkowicie wchłania się w skórę.
Nawilża, ujędrnia, tonizuje, wygładza, natłuszcza, koi i łagodzi podrażnienia, rozświetla cerę, zapobiega powstawaniu zaskórników.

Nie było mowy o nałożeniu go na twarz - jedyny akceptowany przez nią olejek to tamanu, punktowo.
W przypadku osób lubiących pielęgnację cery olejami może okazać się, że jest to produkt uniwersalny i niezastąpiony.

Na ciele sprawdził się przyzwoicie.
Łatwo się rozsmarowuje, wchłania się stosunkowo szybko, łagodzi podrażnienia (np. po goleniu nóg), a zastosowany w odpowiedniej ilości nie pozostawia uciążliwej tłustej warstwy.
Śmiało można dodawać go do kąpieli, również z pachnącymi płynami - jego aromat nie przytłacza.
Nawilżenie nie utrzymywało się zbyt długo, nigdy więcej niż kilka godzin. W tej kwestii olejek Babydream fur Mama jest niezastąpiony.
Nadaje się do mieszania z balsamami również ze względu na swój delikatny zapach.



Zużywam oleje w dużych ilościach, dlatego oprócz małych buteleczek np. z olejem ze słodkich migdałów czy jojoba lubię mieć pod ręką dużą butlę tańszego produktu, którego nie będzie mi szkoda.
Zastanawiam się nad powrotem do oleju lnianego, kusi mnie jednak olej arachidowy lub ryżowy. Miałyście któryś z nich?

24 komentarze:

  1. Uwielbiam ten olej zarówno na włosy i skórę - sprawdza się u mnie najlepiej jak i kukurydziany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje pierwsze olejowania odbyły się z olejem z pestek winogron. Kupowałam go w netto i polo za ok 14 zł taką mega dużą butle :)
    miło go wspominam, bo działał na moje włosy. Z każdym ponowym nałożeniem włosy były milsze w dotyku, zdrowsze i bardziej nawilżone, czego nie moge powiedzieć o oleju kokosowym. Nie wiem dlaczego ale zbijał mi włosy w strąki, przesuszał i strasznie obciążał.
    Olej z pestem winogron stosowałam też na paznokcie, bardzo fajnie odżywia płytkę paznokcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej kokosowy jest bardzo specyficzny, najlepiej sprawdza się na bardzo zdrowych, niskoporowatych włosach. Na tych suchych i zniszczonych też może dać dobre efekty nałożony jedynie na kilka cm od skalpu lub umiejętnie zmyty z całej długości (szamponem z tetrasodium edta i niewielką zawartością SLS lub SLES). Zastosowanie po zmyciu dobrze dobranej odżywki lub zakwaszenie dodatkowo zmiękczą i nawilżą włosy. :)

      Usuń
    2. a widzisz tego nie wiedziałam ;) może dlatego moje włosy po jego użyciu wyglądały tak źle :)

      Usuń
  3. Już od dawna mam go na swojej liście.
    Jak wykończę swoje oleje na pewno go przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ten w Biedronce? Wydaje mi się, że tak, to chyba ich stała oferta.

      Usuń
  5. Mam winogronowy i przed rozjaśnianiem lubiłam się z nim bardzo, a teraz faktycznie jest trochę zbyt lekki. Jak u Ciebie sprawdzają się jojoba i migdał? A może polecisz mi jakiś inny? Cały czas szukam dobrego oleju do rozjaśnianych włosów. Ostatnio kupiłam olejek Bielendy z Awokado i sprawdza się jak do tej pory bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jojoba jest ciut za lekki dla końców, ale przyzwoicie nawilża. Za to migdał jest moim ideałem, sprawdza się fenomenalnie na całej długości. Jutro wrzucę pełną recenzję:)

      Usuń
    2. A z mieszanek polecam olejek Babydream fur Mama, zawiera m.in. migdał na drugim miejscu. Kompozycja idealna. :)

      Usuń
  6. Bardzo chętnie bym go przetestowała na moich kręciołkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę go w końcu wypróbować:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie olej z pestek winogron sprawdził się świetnie, szczególnie nakładany na mokro na kilka godzin. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lniany to mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja niedawno kupiłam migdałowy i on jak na razie przebija wszystko, stał się moim KWC :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam włosy z natury wysokoporowate, dodatkowo połowa długości nadal pamięta rozjaśnianie (a raczej spalanie). U mnie ten olej sprawdził się znakomicie. Stosowałam go rok temu kiedy jeszcze 3/4 włosów było rozjaśnianych.

    OdpowiedzUsuń
  12. aaa tego to jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a nie wpadłam na to, aby używać oleju z pestek winogron do włosów, jutro wypróbuję bo mam ten olej w kuchni :) czasem na nim coś smażę, lub dodaje do sałatki

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mnie kusi ryżowy:) Bardzo jestem ciekawa jak by się sprawdził na twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam ryżowy i sprawdził się nawet fajnie, a tego z pestek winogron jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja odradzam olej arachidowy. Uzylam na swoje wloski i bardzo je przesuszyl a moja siostra tego samego dnia nalozyla jedynie na koncowki a na dlugosc serum olejowe i bylo widac ze koncówki sa bardzo przesuszone a reszta byla normalna

    OdpowiedzUsuń
  17. Wykorzystałam dziś olej z pestek winogron do mojej niedzieli dla włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam olej z pestek winogron ale niestety u mnie sie nie sprawdził. Nie olejuje włosów bo nie potrzebuje, stosuje je tylko w pielęgnacji ciała i twarzy. Niestety ten olej jakoś wysusza i podrażnia mi twarz. Wole olej z pestek moreli albo truskawek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupuję olej winogronowy zimnotłoczony w firmie Olvita. Jest super:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...