wtorek, 31 grudnia 2013

Olejek łopianowy z olejkami drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy

Kupiłam ten olejek rok temu, kiedy w blogosferze cała seria dosłownie robiła szał. :)
Nie mam pojęcia dlaczego wzięłam akurat ten, marzył mi się łopianowy z papryką. Miałam go dokupić, ale na szczęście włączyło mi się samodzielne myślenie. 

Ostatecznie cieszę się, że nie kupiłam innych olejków z tej serii. 

Cena: ok.6zł / 100ml


Olejek łopianowy z olejkami drzewa herbacianego i rozmarynu Green Pharmacy


Skład:

Vegetable Oil - olej roślinny, którego pochodzenie nie jest znane; pod tą nazwą może się kryć olej słonecznikowy, kukurydziany, sojowy itd. chodzi o to, żeby wyszło tanio i mimo tego nadal... oleiście:)

SC-CO2-extract Arctium Lappa (Burdock) - ekstrakt z łopianu większego, działa przeciwłupieżowo, kojąco i przeciwświądowo na skórę głowy, pobudza cebulki 

Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Essential Oil - olejek z drzewa herbacianego, działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, łagodzi stany zapalne, pomocny w leczeniu łupieżu

Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Essential Oil - olejek z rozmarynu, działa antyseptycznie, antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo, zapobiega nadmiernemu przetłuszczaniu się włosów i ich wypadaniu, łupieżowi oraz łojotokowi

BHT - przeciwutleniacz, konserwant, ma dwa oblicza - zapobiega powstawaniu wolnych rodników chroniąc skórę, jest jednocześnie toksyczny i może powodować podrażnienia oraz uczulenia



Mam świadomość, że olejek łopianowy uzyskuje się poprzez mieszanie go z olejem roślinnym, niestety nie ma informacji dotyczących samego oleju bazowego jak i ilości ekstraktu. 
Patrząc na cenę ciężko mi uwierzyć w szczególną wartość produktu. :)






Opinia, działanie:


Zapach ziołowy, konsystencja rzadka, typowa dla olejków, wydajność dobra.

Stosowany na skórę głowy nie zrobił zupełnie nic. Wcierałam go regularnie przez ponad miesiąc - nie zmniejszył wypadania włosów, nie ograniczył przetłuszczania, nie odbił włosów od nasady, nie przyspieszył porostu.
Zdenkowałam go nakładając na długość bez dodatków lub wymieszany z innymi olejami.
Ze względu na zawartość ekstraktu ziołowego nie zostawiałam go na włosach dłużej niż 15-30 minut.
W tej roli sprawdził się lepiej - sprawił, że końce stały się bardziej sypkie. 


Ze względu na zawartość olejków eterycznych może być pomocny w walce z trądzikiem nakładany punktowo na zmiany skórne.

Choćbym chciała nie jestem w stanie napisać o tym olejku nic więcej. Nie pomógł, nie zaszkodził...


Macie, lubicie?

15 komentarzy:

  1. mialam ten z rozowa zakretka i tez nie zauwazylam efektow . ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam ten z papryką i początkowo trochę pomagał z wypadaniem, pewnie przez to, że był podgrzewany i jakoś to pobudziło moje biedne cebulki, ale później nie widziałam żadnego działania i wypadanie wróciło.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie stosowany na skórę głowy spowodował OLBRZYMIE wypadanie włosów. Hell yeah~!

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też włosy leciały jak szalone. Miałam wersję z papryką i ze skrzypem. Paskudy. Ble!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie stosuję ten z papryką i mimo że nie mierzę długości włosów, wydaje mi się że przyśpieszył porost :D i na długości też się sprawdził mieszany z odżywką, włosy stały się lśniące i sypkie. Także ja tam polecam :P.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie rewelacyjnie koi przesuszony i swędzący skalp - i tak go właśnie używam. Nie zauważyłam przyspieszenia porostu i innych rzeczy,

    OdpowiedzUsuń
  7. Aktualnie go wykańczam, stosuję tylko na skalp i działa nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się nie mogę zmobilizować do olejowania włosów, ciągle coś mi staje na przeszkodzie, a przede wszystkim moje lenistwo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie miałam żadnego olejku z tej serii. To pewnie z lenistwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam wersję z czerwoną papryczką, ale nie robiła nic prócz zwiększenia wypadania.
    Na inne z tej serii mam chęć, ale powoli ten zapał opada...

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam jeden z tych olejków, też oparty na niezidentyfikowanym oleju roślinnym i prawdę mówiąc nie robił z włosami zbyt wiele. Na ogół lepiej sprawdzają się u mnie zwykłe oleje spożywcze niż wszelkie mieszanki przeznaczone do stosowania na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie słyszałam, że te olejki nic nie robią...a jak już, to wzmagają wypadanie włosów -,-. Nie kupię :D.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja z produktami tej marki niestety się nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. nie wiem ale nic na mnie nie zadziałał ten olejek ja miałam ze skrzypem :(

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie zlikwidował podrażenie wywołane szaponami z SLS, zmniejszył swędzenie skalpu i wystąpił po nim wysyp babyhair <3 uwielbiam go za dzialanie i zapach :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...