środa, 26 marca 2014

Co z czym? + akcja "miesiąc suszenia"

Czas się sprężyć i nadrobić zaległości, nie tylko mailowe - 152 niedokończone posty i masa produktów czekających na recenzję. Tylko ja tak mam?:)

W związku z niedawnym podcięciem włosów końce mają się całkiem dobrze i to jest najlepszy czas, by sprawdzić jak regularne używanie suszarki wpłynie na kondycję wysokoporowatych włosów.
Chłodny nawiew, prędkość dowolna, ewentualne dosuszanie cieplejszym powietrzem - taki jest wstępny plan. Jestem ciekawa czy po miesiącu lub dwóch zauważę jakąś różnicę. :)

Wieczorne poniedziałkowe mycie:

1. Gliceryna na 3/4 długości suchych włosów.
2. Rozgrzany w dłoniach olej arganowy (tłoczony ze świeżych orzechów) na całą długość włosów - wykorzystałam metodę "humektant pod olej" o której pisałam tutaj. Godzina bez żadnych ręczników czy czepków.
3. Jednokrotne mycie delikatnym szamponem Bobini.
4. Odżywka Isana Professional Oil Care na długość od ucha w dół, 30 minut pod ręcznikiem.
5. Odżywka w sprayu Gliss Kur Ultimate Color (czerwona) na dolną połowę długości.
6. Po lekkim podsuszeniu włosów chłodnym nawiewem (temperatura pokojowa) wgniotłam w końce serum Marion 7 Efektów z olejkiem arganowym i dosuszyłam włosy do końca. Zaplotłam na noc luźny warkocz.

Efekt: Zaraz po wysuszeniu końce były nieco sztywne i szorstkie - zawsze potrzebują czasu by trochę się uspokoić. :)
Po rozpleceniu warkocza włosy były miękkie, gładkie i sprężyste na całej długości oraz sypkie, nie straciły objętości.

Zdjęcia zrobiłam rano chwilę po rozpuszczeniu włosów w bardzo pochmurny i deszczowy dzień - widać, że delikatnie odbijają światło. W rzeczywistości błyszczą mocniej, chociaż ten efekt na dolnej połowie długości zniknie jeszcze przed kolejnym myciem (myliłam się - o dziwo nadal błyszczą i są gładkie).

Po lewej nierozczesane, po prawej świeżo rozczesane plastikową szczotką, nie chciałam ich wygładzać tą z włosia.


Środowe popołudnie, włosy nadal są miękkie i gładkie. Błyszczą się i nie puszą się pomimo targania silnym wiatrem i zmiennej wilgotności. :)

Używała któraś z Was oleju arganowego jakości spożywczej i ma porównanie do tłoczonego ze świeżych orzechów?

22 komentarze:

  1. piękny kolor włosów! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj też wysuszyłam włosy, ale dzisiaj mam wrażenie, że są odrobinę bardziej suche. Mimo wszystko na długości wylądowała odżywka Seboradin z wysuszającym alkoholem, więc ciężko stwierdzić kto był winowajcą. Jutro nałożę sprawdzony zestaw i znowu poduszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie sie bardziej podobają nierozczesane :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. No słoneczko,efekty zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy lubią suszarkę ale w umiarze. Są po niej ładnie wygładzone i błyszczące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie błyszczą :)
    Ja nie lubię suszyć włosów suszarką... Mam po niej spuszone włosy i bardziej suche niż zwykle :/ Dobrze, że idzie lato i mogę zostawić do samoczynnego wysychania ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dokładnie taki sam problem jak ty! Kiedy suszę suszarką, niezależnie czy nawiew jest ciepły czy chłodny, to posuszeniu mam na głowie jeden wielki puch! Dlatego zaczęłam suszyć naturalnie, nie rozczesując ich, wcieram trochę jedwabiu i olejku we włosy i odrobinę odżywki b/s joanna naturia i pozostawiam do wyschnięcia. Włosy się nie puszą, a zawsze się puszyły! i staram się rozczesywać włosy palcami :)

      Usuń
  7. Moje włosy bez suszarki wyglądają strasznie, sa sianowate i strasznie twarde ;) jejku jak ja. Ci zazdroszczę tego koloru włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne masz włosy :))
    przetestowałam zakwaszanie, a następny przetestuję ten oto sposób ciekawe jak sprawdzi się u mnie :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też planuje przetestowac zakwaszanie. Zazwyczaj myję włosy facelle, a raczej staram się myć samą skrórę, a po spłukaniu odżywka, teraz sprawdzę sposób gapy :)

      Usuń
  9. Cudownie blyszcza :) Ciekawa jestem Twojego eksperymentu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham Twojego bloga Twoja prawdomownosc to co robisz dla nas piszac tego bloga i dajac cenne porady
    plus Twoje poswiecenie odpisujac na maile !!Jestes cudowna i Twoje wlosy tez dzieki ,ze Jestes !!!Ewela...jak czesto mozna stosowac gliceryne na dlugosc pod olej ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przetestować tą metodę "humektant pod olej",bo nie słyszałam o niej jeszcze i też nie czytałam o niej wcześniej na Twoim blogu. Najwidoczniej przeoczyłam posta :/ Moje włosy uwielbiają zimny nawiew suszaki ;D Pozdrawiam i zapraszam do siebie,gdzie zapowiedziałam nowy projekt- http://larosier.blogspot.com/2014/03/modziez-xxiw-sposob-postrzegania.html :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja suszarki nie używam w ogóle. Kiedyś katowałam nią swoje włosy regularnie i nie zamierzam już do jej używania wracać.

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny kolor i cudowne wlosy :) jakiej farby uzywasz do włosów ? :)
    zapraszam do siebie :)
    a gliceryna do jakich włosów nadaje się, i jak czesto mozna ja stosowac i w jaki sposob :)

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękne włosy..! Zazdroszczę..! :) A co powiesz na wspólną obserwację? Jak się zgadzasz, daj znać w komentarzu u mnie na blogu, żebym mogła się odwdzięczyć :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio wysuszyłam włosy i przez 4 dni cieszyłam się gładkimi,wyprostowanymi ,mającymi objętość włosami.Chyba powróce do suszenia włosów,nie sądze żeby zimne powietrze co 4 dni niszczylo je mocniej niż codzienne kładzenie się spać z mokrymi włosami.Co prawda susząc włosy ,bardzo się prostują ale za to zyskują na objętości i wyglądają na wiele gęstrze,ale aktualnie kiedy jeszcze męczę się z 10 cm cieniutkich końców ,pokręcone zarzucone na placy wyglądają okropnie i muszę cały czas nosić je na bok lub w koka.
    A Twoje włosy wyglądają niesamowicie <3

    OdpowiedzUsuń
  16. czy to dobry pomysł po umyciu włosów i nałożeniu maseczki oraz foliowego czepka wyjść na słońce w celu podwyższenia temperatury pod czepkiem?

    OdpowiedzUsuń
  17. gliceryna ma właściwości higroskopijne zatem czy nie powinna być nakładana na mokre włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słuszna uwaga, nie zastanawiałam się nad tym.

      Usuń
  18. Ja walcze z moim puchem i ostatnio zauwazylam ze gdy umyte włosy rozczesze TT i zostawie aby same wyschły są mega wygładzone i się nie puszą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...