czwartek, 26 czerwca 2014

Jajeczna maska Babuszki Agafii na włosach suchych i zniszczonych - źródło protein

Wróciłam i zabieram się za nadrabianie zaległości - powoli, ale jednak. :)

Po wypróbowaniu maski drożdżowej i łopianowej moja ciekawość produktami Agafii spadła niemal do zera. Dziesiątki przeczytanych recenzji sprawiły, że spodziewałam się cudów. Błąd.

Razem z poznaniem zależności między substancjami przyszło zainteresowanie produktami proteinowymi, które zbiegło się z wygraną w konkursie na blogu http://swiat-natury.blogspot.com/ (sklep SETARE) - stałam się szczęśliwą posiadaczką tytułowej maski jajecznej i zestawu termo-czepków. :)



 Skład:

[woda z wyciągami z]:
Hydrolyzed Egg Protein - proteiny jajeczne; wzmacniają, pogrubiają włosy
Malt - słód żytni, bogaty w wit. E, działanie regenerujące
Betula Alba Juice - sok z brzozy, zmiękcza, nabłyszcza, wygładza i wzmacnia włosy, wzmacnia i pobudza cebulki do intensywniejszego podziału komórek i tym samym szybszego wzrostu włosa, zapobiega wypadaniu włosów

[wzbogacona o ekstrakty]:
Salvia Officinalis - szałwia, wygładza i rozprostowuje włosy, wzmacnia i pobudza cebulki do intensywniejszego podziału komórek i tym samym szybszego wzrostu włosa, zapobiega wypadaniu włosów
Rubus Chamaemorus - malina moroszka, zawiera dużo witaminy C, wykorzystywana głównie w celach spożywczych i leczniczych, olej ma właściwości nawilżające i odżywcze
Rhodiola Rosea - różeniec górski, oczyszcza i wygładza skórę, działa antyseptycznie, chroni włosy przed działaniem czynników zewnętrznych

Cetrionium Chloride - sól amonowa,konserwant, kondycjoner, kationowa substancja powierzchniowo czynna; nadaje włosom połysk, wygładza, ułatwia rozczesywanie, działa antystatycznie, ułatwia spłukiwanie produktu z włosów
Cetearyl Alcohol - niejonowa substancja powierzchniowo czynna, emolient tłusty, często komedogenny; tworzy film, który zatrzymuje wilgoć, zmiękcza, wygładza i pośrednio nawilża włosy i skórę
Ceteareth-20 - emulgator, tworzy film, który zatrzymuje wilgoć; zmiękcza i wygładza włosy/skórę, substancja myjąca wrażliwa na zmiany pH 
Guar Gum - zagęstnik, reguluje konsystencję kosmetyku i jego lepkość 

[oleje tłoczone na zimno]:
Hippophae Rhamnoides - olej z rokitnika zwyczajnego, regeneruje, odżywia, źródło ochrony przed promieniowaniem UV, działa antyoksydacyjnie, przeciwłupieżowo, zapobiega wypadaniu włosów
Cucurbita Pepo - olej z dyni zwyczajnej, wzmacnia i odżywia mieszki oraz cebulki włosowe, zapobiega wypadaniu włosów
Corylus Avellana Seed - olej z leszczyny pospolitej, odżywia, regeneruje, delikatnie tonizuje, wzmacnia włosy

Panthenol - prowitamina B5, nawilżająca substancja aktywna - ma zdolność wnikania wgłąb skóry/włosa; wygładza, działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka
White Beeswax - wosk pszczeli
Tocopherol - witamina E, przeciwutleniacz
Citric Acid - kwas cytrynowy, regulator pH, rozpuszcza się w wodzie
Parfum - zapach
Benzoic Acid - konserwant
Sorbic Acid -  kwas sorbowy, konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych

Ponownie nie potrafię ocenić rzeczywistych wartości odżywczych maski.
Fakt, zawiera bardzo ciekawe olejki (z dyni, z leszczyny), ale ile ich tam jest? Kropla? Pięć?



Opinia, działanie:

Zapach chemiczny i słodki, nie tak mocny jak wersji drożdżowej. 
Maska jest rzadka, przelewa się przez palce. Dobrze się rozprowadza i jest całkiem wydajna.

Na włosy mojego typu nie nadaje się do samodzielnego stosowania, nawet nałożona na długość pokrytą warstewką oleju. W takim zestawie sprawia, że końce puszą i się usztywniają, nie pomaga tu żadna odżywka b/s czy serum silikonowe.

Jako źródło protein (raczej niewielkiej ich ilości, ale jednak) sprawdza się umiarkowanie. Przydzieliłabym ją do kategorii tych delikatniejszych proteinowych masek.
Zostawiam ją na 15-30 minut, a następnie nakładam emolientową maskę lub odżywkę i trzymam na włosach kolejne 20-40 minut, czasem nawet godzinę.
Efekt pogrubienia i "wzmocnienia" włosów charakterystyczny dla proteinowania nie jest tak widoczny i odczuwalny jak po nałożeniu maski zmieszanej żółtkiem, ale da się zauważyć przyjemną sypkość włosów.

Całkiem dobra opcja dla osób, które szukają maski lekkiej pod względem zawartości protein.
Jestem jednak pewna, że są lepsze proteinowe produkty - nawet dla początkujących wysokoporowatych - i zamierzam ich szukać. :)

Macie swoje ulubione proteinowe produkty?
Będę wdzięczna za każdą wskazówkę. :)

15 komentarzy:

  1. U mnie na pewno by się nie sprawdziła. Od razu miałabym na głowie szalony puch ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Poluję na nią już od jakiegoś czasu, mam przeczucie że na moich włosach może się sprawdzic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zamierzam ją właśnie otworzyć, nie wiem czy nie dzisiaj! :) Kiedy ją kupowałam nie wiedziałam wiele o zależności między substancjami a jeszcze mniej o tym, czego moje włosy potrzebują. A w końcu cieszę się, że jest maską proteinową ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy lubią proteiny, ale skoro tu protein dużo nie ma, to nie wiem, czy warto próbować. Zwykle w razie potrzeby mieszam odżywkę Artiste z jakąś nawilżającą i to w zupełności wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak się cieszę, że wracasz! Brakowało mi Twoich wpisów i to bardzo :)
    Zamierzam dać szansę drożdżowej wersji po raz kolejny i regularnie nakładać ją na skalp.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mialam jej, ale chetnie bym wyprobowala ;) U mnie dostarczanie protein najlepiej sprawdza sie poprzez polprodukty.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukam jakiejś sensownej maski proteinowej dla koleżanki na urodziny, ale zawiodła mnie informacja, że z proteinami w tej średnio :<. Jakiekolwiek podpowiedzi przyjęłabym z otwartymi ramionami.
    Witaj z powrotem, Gapo! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie szukam maski proteinowej ale nie wiem czy skuszę się akurat na tą.

    OdpowiedzUsuń
  9. A jakby tak zmieszac krem isana z mocznikiem 5 % z olejem rycynowym i to wetrzec w skalp? Myslisz ze to dobry pomysl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Twój skalp nie jest podatny na podrażnienia i alergie to można spróbować. :)

      Usuń
  10. Aqua,Glycerin,Caprylic/Capric,Triglyceride,Ceteatyl alcohol,ethylexyl stearate,glyceryl stearate citrate,butyrospermum parkii butter,vitis vinifera seed oil,pentaerythrityl distearate,glyceryl stearate,dimethicone,phenoxyethanol,panthenol,xanthan gum,zinc pca,parfum,dosium hydroxide,linalool,methyliso-thiazolinone,caramel,limonene,geraniol,citral,citronellol,Cl 42090


    Co sadzisz o kremie do twarzy z takiem skladem? To synergen zielony ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam Ziaję maskę intensywną odbudowę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kupiona w rosyjskim sklepie, sprawdzila sie idealnie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...