piątek, 13 marca 2015

Maseczka-Peeling do twarzy K+K (korund + kwas mlekowy(4%)) Fitomed

Chociaż zużyłam go już dawno (w grudniu) napisanie recenzji było problematyczne z prostego powodu – nie miałam żadnego produktu, do którego mogłabym tytułowy peeling porównać. Miałam wrażenie, że przydałoby mi się nieco więcej doświadczenia ze zdzierakami zanim wezmę się za ocenianie.



Skład:

Aqua - woda

Korund - jego drobinki pełnią funkcję peelingu mechanicznego

Lactic Acid - kwas mlekowy; pobudza cebulki, ułatwia przenikanie składników aktywnych, nawilża, wzmacnia, uelastycznia, ma szerokie zastosowanie w pielęgnacji skóry - świetnie radzi sobie z płytkimi, drobnymi zmarszczkami, złuszcza

Glycerin - gliceryna, humektant, działanie nawilżające, jednak stosowania w nieodpowiednich warunkach określanych tzw. punktem rosy (np. sezon grzewczy) może wykazywać działanie odwrotne

Hydroxyethyl Acrylate - zagęstnik, stabilizuje emulsję, filmotwórczy, daje na skórze uczucie jedwabistości

Sodium Hyaluronate - humektant, tworzy na powierzchni skóry film, który wiąże wodę i zapewnia skórze nawilżenie

Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer - polimer filmotwórczy, reguluje konsystencję kosmetyku, składnik warstwy okluzyjnej, pozostaje na skórze

D-Panthenol - nawilżająca substancja aktywna - ma zdolność wnikania wgłąb skóry/włosa; wygładza, działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka

Trilaureth-4-Phosphate Caprylic/Capric Triglyceride - tutaj prawdopodobnie wkradł się błąd na stronie i na opakowaniu, dwa różne składniki:
    Trilaureth-4 Phosphate - zmiękcza skórę, stabilizuje emulsję
    Caprylic/Capric Triglyceride - emolient tłusty, zapobiega odparowywaniu wody z naskórka, tworzy film, zmiękcza, wygładza, nawilża skórę i włosy. Poprawia konsystencję kosmetyku.
 
PEG-7 Glyceryl Cocoate - substancja renatłuszczająca dodawana do produktów myjących, koemulgator, poprawia jakość piany

Phenoxyethanol - konserwant zapobiegający rozwojowi mikroorganizmów

Ethylhexylglycerine - konserwant pochodzenia naturalnego, ma działanie nawilżające



Opinia, działanie:

Zapach jest bardzo delikatny, kojarzy mi się z lekami – nie mamy tu żadnych niepotrzebnych zapachowych dodatków, które mogłyby podrażnić wrażliwą skórę (zwłaszcza, że jest to produkt złuszczający).
Konsystencja kremowo-żelowa, ciężko ją opisać. Łatwa w użyciu, dobrze się rozprowadza i spłukuje.
Wyczuwalne są  naprawdę maleńke drobinki korundu, które delikatnie ścierają naskórek podczas masażu twarzy.
Produkt nie podrażnił mojej skóry, nie była zaczerwieniona, nie piekła i nie bolała (a potrafi tak zareagować np. na maseczkę Neem Himalaya:)).

Producent poleca maseczkę posiadaczkom cery mieszanej, tłustej, trądzikowej, zmęczonej i dojrzałej. Nie nadaje się ona do skóry naczynkowej, suchej i łuszczącej się.

Warto zapoznać się z metodami stosowania maseczki, jakie proponuje producent:

"Cera tłusta i mieszana. Zaleca się stosować raz-dwa razy w tygodniu. Maseczkę nałożyć na twarz i delikatnie wymasować skórę. Przed masowaniem kosmetyk można potrzymać na twarzy ok. 2 minut. Po tych czynnościach dokładnie umyć cerę letnią wodą. Posmarować lekkim kremem odżywczym lub nałożyć maseczkę odżywczą.
Cera tłusta trądzikowa. Początkowo stosować raz dziennie. Jeżeli zmiany trądzikowe są nasilone, skórę zaleca się tylko delikatnie pocierać, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wykwitów. Po oczyszczeniu twarzy przypudrować zmiany glinką zieloną, tlenkiem cynku lub talkiem. Gdy stan cery zacznie się poprawiać (po ok. 5-7 dniach), stosowanie maseczki można zmniejszyć do stosowania profilaktycznego, zapobiegającego powstawaniu wyprysków (raz na dwa-trzy dni).
Cera dojrzała - redukcja "kurzych łapek". Nałożyć maseczkę na okolice oczu na ok. 1-2 min. w miejscach zmarszczek mimicznych, tzw. kurzych łapek. Delikatnie wymasować i zmyć letnią wodą. Nałożyć krem przeciwzmarszczkowy. Stosować raz w tygodniu."



Efekty:

Przy regularnym stosowaniu zgodnie z zaleceniami producenta peeling uspokajał cerę, zmniejszał ilość wyprysków.
Niestety nie zauważyłam ogólnego rozjaśnienia cery ani szybszego rozjaśnienia przebarwień po niedoskonałościach, znikały w takim samym tempie jak zwykle.
Pod względem złuszczania również nie do końca spełnił moje oczekiwania. Miałam nadzieję, że mocniej zmiękczy i wygładzi skórę.

Bardzo lubiłam stosować go bezpośrednio przed lub po maseczkach z glinek (glinka+woda lub glinka+woda+olejek cedrowy) oraz po umyciu twarzy szczoteczką. Przyzwoicie uzupełniał ich działanie.


Jestem bardzo ciekawa działania kwasu mlekowego w innych produktach, dlatego mam w planach zakup toniku (a właściwie zestawu do jego zrobienia:)) w sklepie internetowym Zrób Sobie Krem. 

Czy wrócę do tego produktu? Tak, jeśli kiedykolwiek moja cera uspokoi się na dłużej i tak delikatne działanie będzie jej odpowiadać. Póki co na to się nie zanosi :).



Krem otrzymałam od sklepu Fitoteka - patronackiego sklepu firmy Fitomed.

4 komentarze:

  1. Pomimo delikatnego działania, nie wiem czy nadawałby się do mojej maksymalnie wrażliwej skóry...Ach, zazdroszczę paniom, które nie mają problemów z cerą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bym chętnie wypróbowała kosmetyki na bazie kwasu mlekowego :) Ja nie lubię mocnych zdzieraków do twarzy to może by się u mnie sprawdził :) http://polkagotujeisiemaluje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. I Like your blog very much! I found your posts very interesting! And also I like your beautiful photos! I know that blog requires much time, but keep doing it!
    I’ll be happy to see you in my blog!)

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej Dziewczyny. Mam do Was prośbę. Piszę pracę licencjacką na temat wczasów odchudzających. Będę Wam bardzo wdzięczna, jeśli poświęcicie 2 minutki i rozwiążecie krótką ankietę, która pomoże mi w napisaniu pracy. Z góry dziękuję Wam za pomoc :) http://www.ankietka.pl/ankieta/180587/wczasy-odchudzajace-jako-nowy-produkt-na-polskim-rynku-turystycznym.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...